Marek Wójcik

Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej

Pocztówki z przedwojennymi Katowicami

 

Od zawsze interesowała mnie historia a w niej nie tylko wielkie wydarzenia, ale także życie zwykłych ludzi. Kilka lat temu kolega pokazał mi swoją kolekcję plakatów i pocztówek z okresu Plebiscytu na Górnym Śląsku. Materiały zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Zrozumiałem, że to wyjątkowy zapis mało znanej historii naszego regionu. Sam rozpocząłem poszukiwania tego typu materiałów w internecie i na targach staroci. Trafiłem na pocztówki z Katowic z początku XX wieku.

 

Zaskoczyła mnie kolorystyka, wygląd ulic i budynków. Często to miejsca, które dobrze znam i mijam niemal codziennie. Stare pocztówki prezentują kamienice w okresie ich świetności. Przedstawiają rodzące się miasto, które tętni życiem. Dziś trudno uwierzyć, że kompleks budynków tzw. starego dworca lub gmach poczty były rzeczywistymi wizytówkami Katowic. Gdy znalazłem pocztówki z północną i zachodnią stroną Rynku nie mogłem uwierzyć, że tak kiedyś wyglądało moje rodzinne miasto. Wciągnęło mnie!

 

Sięgając po kartki z różnych okresów możemy obserwować jak na przestrzeni dziesięcioleci zmieniały się ulice, kamienice, szyldy sklepów i restauracji.  Najbardziej lubię pocztówki z początku XX wieku, które przedstawiająmiasto i żyjących w nim ludzi w niezwykły sposób. Kartki sprzed pierwszej wojny światowej nie zawsze oddają rzeczywistą kolorystykę budynków. Mało kto wie, że  ich twórcy stosowali nietypową perspektywę a czasem sięgali po techniki fotomontażu. Efektem ich prac są wyjątkowe dzieła, które robią wrażenie nawet po upływie całego wieku.

 

Zbierając stare pocztówki często sięgam do historii miasta, starych map, wykazów ulic. Co ciekawe w ciągu ostatniego wieku siatka ulic w śródmieściu nie zmieniła się znacząco a ich obecne nazwy w zdecydowanej większości odpowiadają tym z okresu międzywojennego. Czy wiecie, że park Kościuszki (kiedyś Park Południowy) powstał już przed pierwszą wojną światową i znajdowało się w nim zoo? Dziś wszyscy kojarzymy centrum Katowic z tramwajami, ale trudno uwierzyć, że pierwsza linia powstała już w 1896 roku.

 

Jeżeli chcecie zobaczyć jak wyglądały Katowice ponad 100 lat temu to zapraszam na www.facebook.com/marek.wojcik.profil gdzie co jakiś czas zamieszczam pocztówki z tamtego okresu.

 

Bieganie

 

Niestety przez sporą część swojego życia zamiast uprawiać sport wolałem kibicować. Postanowiłem to zmienić. Szukałem dyscypliny sportu, której uprawianie da się pogodzić z moimi obowiązkami zawodowymi i częstymi wyjazdami na posiedzenia Sejmu oraz komisji. Mój wybór padł na bieganie. Uważam, że to świetny sport, który można uprawiać praktycznie wszędzie i nie wymaga wcześniejszej rezerwacji kortu czy boiska.

 

Bieganie umożliwia pokonywanie własnych słabości i odpoczynek od codziennych problemów. Biegam rekreacyjnie bez presji wyniku. W tym roku postanowiłem jednak startować również w oficjalnych biegach. W maju zadebiutowałem w półmaratonie organizowanym w ramach Silesia Marathon. Ukończyłem go z czasem 1:50:20. Mam nadzieję, że w przyszłym roku przebiegnę pierwszy w życiu maraton.

 

Świetne miejsca do biegania to Dolina Trzech Stawów lub Park Śląski. Jeżeli chcecie zacząć, ale nie wiecie gdzie to zapraszam do skorzystania z moich propozycji tras na 5 i 10 km.